W przypadku domowego budyniu (kisielu także) należy pamiętać, że skrobi nie może być za dużo, jeśli jednak trochę więcej jej sypnęliśmy, to na koniec dolewamy po prostu wodę, nawet taką prosto z kranu. Tyle, ile potrzeba do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Trzeba się wtedy spieszyć z tą wodą, bo masa szybko gęstnieje, energiczne mieszanie trzepaczką jest coraz trudniejsze. Ile odważyć mąki ziemniaczanej? Około 30 g na 500 ml mleka. Ja wzięłam dokładnie 71 g na litr i to było stanowczo za dużo (dolałam wodę). Dodałam też trzy żółtka, łyżkę cukru, cukier waniliowy i całą czubatą łyżkę miękkiego masła. Dosłodziłam według własnych upodobań smakowych. Budyń wyszedł bardzo smaczny, średnio słodki, miał dobrą gęstość, rozlałam go do czterech filiżanek. Przed podaniem dolaliśmy sobie trochę syropu malinowego. Pycha!
Składniki:
1 litr mleka zimnego
1 łyżka cukru
40 g cukru waniliowego
1 łyżka masła (miękkie, czubata)
60 g skrobi ziemniaczanej (mąka ziemniaczana)
Wykonanie:
Odważyć skrobię, dolać tyle zimnego mleka, by dało się mąkę rozmieszać. Odstawić na bok. Z czasem skrobia tworzy na dnie zwartą warstwę. Przed dolaniem do pozostałych składników trzeba ją rozbić i ponownie rozprowadzić.
Dokładnie oddzielić żółtka od białek.
Do żółtek dodać cukier i cukier waniliowy, dolać odrobinę mleka. Wymieszać ile się da.
Resztę mleka dolewać porcjami i mieszając zacząć podgrzewać całość na małym palniku.
Gdy mieszanina będzie ciepła, wtedy dodać masło. Masło się szybko roztopi, uzyskamy jednolitą emulsję. Zagotować krótko.
Powoli wlewać skrobię rozprowadzoną w zimnym mleku. Cały czas mieszać. W razie potrzeby dolać wody.
Gdyby jednak budyń nie był dostatecznie sztywny, można go zagęścić rozprowadzając w zimnej wodzie dodatkowo pół łyżeczki skrobi. Po dolaniu do garnka i zagotowaniu budyń jest gotowy. Można go rozlać do miseczek, kubeczków, filiżanek itp.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz